Nowy Rok czas zacząć

2021 otwarcie – czyli jak trzech krótkofalowców udało się w teren 2. stycznia 😉

Drugiego stycznia nowo rozpoczętego roku postanowiliśmy wraz z Andrzejem SQ2FRB oraz Marcinem SP2SJ przespacerować się , pobawić KFem w terenie i przy okazji zjeść coś ciepłego prosto z ognia oraz napić się gorącej kawy zaparzonej kilka minut po zmieleniu 😉

Każdy z nas miał swoje zadania: jeden miał młynek do kawy, drugi kawiarkę a trzeci rozpalił ognisko. To się nazywa zespół!

Zaraz po dotarciu na miejsce (wybrane w trakcie marszu) rozłożyliśmy anteny KF i zaczęliśmy zbierać chrust na ognisko. Po chwili, dzięki Andrzejowi malutkie ognisko skwierczało. Ciężko było rozpalić mokre drewno ale w końcu ogrzaliśmy się i upiekliśmy kiełbaski.

Posiłek posiłkiem ale kawa terenowa musi być 😉 Tak więc ziarna zostały świeżo zmielone, kawiarka napełniona zmieloną kawą oraz wodą i wszystko wylądowało na kuchence gazowej. Po kilku minutach oczekiwania na zaparzenie raczyliśmy się pysznym napojem który w terenie smakuje zawsze inaczej , to znaczy lepiej 😉

Pomiędzy tym wszystkim udało się złowić kilku aktywatorów SOTA tak więc anteny się przewietrzyły a i radiostacje terenowe miały używanie baterii 🙂

Postanowiliśmy zwinąć obóz i udać się w kierunku „domu” , jednak chcieliśmy jeszcze po drodze zrobić jeden przystanek na kolejną porcję ciepłego napoju co nam się oczywiście udało. Odrobina marszu z plecakiem i biwakowe klimaty spowodowały ,że padło pytanie „kiedy następna taka akcja” 😉 Zapewne długo nie będzie trzeba na nią czekać.

Pisali Grzegorz SQ2RBY oraz Marcin SP2SJ