Spotkanie w terenie

W niedzielę 31 Sierpnia Robert postanowił wyjść w teren ze mną i pobawić się radiem w plenerze nad brzegiem Wisły. Na miejscu byliśmy przed godziną dziewiątą.

Porozwijaliśmy nasze anteny, znajdując odpowiednio zacienione miejsce na zlokalizowanie naszych radiostacji. Rozpoczęliśmy od pomiarów anten aby sprawdzić jak się zachowują tak blisko wody.

Propagacja nie była rewelacyjna ale udało się nam robić łączności w pasmach 80 i 20 metrów. Robert zapijał się słodką i zabielaną kawą za którą ja nie przepadam , chociaż jej skosztowałem.

Postanowiłem jednak zaparzyć sobie herbatkę.

Zagotowałem wodę na kuchence na paliwo stałe i zaparzyłem aromatyczną miętę 😉

W tak zwanym międzyczasie wołał nas na przemienniku SR2UVF TG260260 Andrzej SQ2FRB który nas szukał i w końcu nas znalazł 😉 Dotarł do nas wraz z synkiem Damianem.

Porozmawialiśmy chwilę jak to przy takich spotkaniach bywa na tematy różne. Andrzej wyruszył w dalszą drogę a my z Robertem próbowaliśmy jeszcze szczęścia na pasmach. W okolicach 11-tej Robert zaczął zwijać sprzęt gdyż ruszał na spotkanie z żoną na działce 😉

Mnie nic nie obligowało do rezygnacji z zabawy więc kontynuowałem pracę KF do godziny 13-tej kiedy to słońce już zaczęło mocno przypiekać.

Wtedy i ja postanowiłem się spakować i ruszyć w stronę domu. Kilka kilometrów marszu z plecakiem to fajna sprawa , ale to słońce troszkę psociło swymi gorącymi promieniami 😉

Grzegorz SQ2RBY